Przekaż 1% Fundacji im. Hanki Bożyk

Nr KRS: 0000362270

Nr konta:

20 1240 2135 1111 0010 3448 4680

StartNagrody FundacjiNagrody Fundacji im. Hanki Bożyk 2013

Nagrody Fundacji im. Hanki Bożyk 2013

 


Grzegorz Rudnicki z narażeniem własnego życia uratował z pożaru dwoje małych dzieci: dwuletnią dziewczynkę i sześcioletniego chłopca. Oboje znajdowali się w płonącym domu, po wybuchu butli z gazem. Rudnicki przechodząc obok, nie zawahał się ani przez chwilę, by przez wybite okno wskoczyć do płonącego budynku i po kolei wynieść dzieci.

 


Witold Młot, starszy posterunkowy w Przemyślu, uratował tonących w Sanie dwóch chłopców, którzy znaleźli się w głębokiej wodzie, po załamaniu się cienkiego lodu. Bez jego pomocy chłopcy z pewnością straciliby życie.

 


Andrzej Urbaniak, należący do Ochotniczej Straży Pożarnej w Słopsku, woj. mazowieckie, wyciągnął z Bugu tonącego wędkarza, któremu wywróciła się łódka. On również bez pomocy nie wyszedłby z opresji z życiem. W uroczystości wzięły udział kierownictwo hotelu "Marriott" w Warszawie, policjanci z Przemyśla i strażacy ze Słopska. Licznie reprezentowane były media. Przybyło też wielu warszawiaków, którzy w dyskusji wyrazili opinię o pracy Pogotowia Ratunkowego.

 

Nagrody za uratowanie życia ludzkiego w 2012r. do wręczenia 13 lutego 2013r.

1. Grzegorz Rudnicki - pracownik techniczny hotelu "Courtyard by Marriott Warsaw Airport"

Opis wydarzenia:
20 kwietnia 2012r., około godziny10.oo rano nastąpiła eksplozja w domu jednorodzinnym w Błoniu przy ul. Nowowiejskiej. Grzegorz Rudnicki mieszka niedaleko (dwie posesje dalej). Wychodząc z domu usłyszał wybuch. Wybiegł więc na ulicę; przed domem, z którego oknami i drzwiami wydobywał się ogień i dym, stała kobieta z dzieckiem na ręku i coś krzyczała. Gdy Rudnicki podbiegł do niej usłyszał: "moje dzieci są w środku, ratujcie je". Rudnicki bez chwili wahania wskoczył do środka przez wybite okno. W środku było ciemno od dymu i toksycznego gazu. Rudnicki znalazł najpierw 6-letniego chłopca i wyskoczył z nim przez okno, po czym wrócił po małą dziewczynkę. Tę trudniej było znaleźć bo wcisnęła się między łóżko a szafkę. Ją również wyniósł przez rozbite okno.
Dopiero wtedy przyleciały helikoptery i przyjechały 3 karetki Pogotowia Ratunkowego. Pojawiła się też straż pożarna. Wszyscy zostali zawiadomieni przez sąsiadów i rodzinę poszkodowanych. Dzieci były poparzone i zaczadzone, razem z ratownikiem zostały odwiezione do szpitala. Życiu ich nie zagrażało niebezpieczeństwo. Dom spalił się, a rodzina straciła cały dobytek. Przyczyną pożaru był wybuch butli z gazem. Grzegorz Rudnicki w dniu 18.05.2012r. w Dniu Strażaka otrzymał dyplom za ratowanie życia.

Zgłoszony przez Małgorzatę Karwacką - kierownika ds. Szkoleń i Rekrutacji Hotelu Marriott.


2. Witold Młot - starszy posterunkowy Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.

Opis wydarzenia:
01 marca 2012r. Witold Młot uratował życie dwóch chłopców w wieku 12 - 13 lat tonących w rzece San w Przemyślu. Weszli oni na cienki lód, zapewne by poślizgać się. Niestety bardzo szybko pod jednym z nich załamał się lód i chłopiec wpadł do wody. Drugi chłopiec chcąc podać rękę tonącemu też ześlizgnął się do wody. Na szczęście zdarzenie widział starszy mężczyzna, który za względu na wiek, sam nie mógł zająć się ratowaniem tonących, ale zaczął od razu wzywać pomocy. Wołanie usłyszał policjant, który znajdował się na pobliskim parkingu. Bez wahania pobiegł nad rzekę w kierunku wołającego. Szybko zobaczył chłopca zanurzonego po szyję w wodzie. Policjant położył się na kawałku dryfującej kry, podpłynął do tonącego chłopca i wyciągnął go z wody. Drugi chłopiec znajdował się 100 metrów dalej od miejsca uratowania pierwszego. Również był zanurzony po szyję i rozpaczliwie machał rękami. Policjant doczołgał się po lodzie do tonącego i wyciągnął go z wody. Obaj chłopcy natychmiast przetransportowani zostali do szpitala. Ich życiu już nie zagrażało niebezpieczeństwo. Mieli wychłodzone organizmy i otarcia. Oświadczyli, że chcieli umyć buty w rzece, ale załamał się lód.

Zgłaszający - V-ce przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów w Rzeszowie Janusz Kiszka.


3. Andrzej Urbaniak (49 lat) kierowca Ochotniczej Straży Pożarnej w Słopsku woj. mazowieckie.

Opis wydarzenia:
04 listopada 2012r. między godziną 12.oo a 13.oo Andrzej Urbaniak, będąc w domu usłyszał wycie syreny strażackiej. Natychmiast więc wybiegł na podwórko, choć w stosunku do pory roku był nieodpowiednio ubrany. Zwykle to on włączał syrenę. Pobiegł natychmiast w kierunku remizy, która jest w pobliżu, po drugiej stronie drogi. Obok płynie rzeka Bug. Biegnąc spojrzał na rzekę i zobaczył w oddali tonącego człowieka. Nie wahając się wskoczył do znajdującej się w pobliżu łodzi i popłynął w kierunku tonącego. Ten ledwie był widoczny w wodzie, trzymając się resztkami sił przewróconej łodzi, z której wypadł. Urbaniak zawołał by tonący nie starał się łapać nadpływającej łodzi, bo on również wyląduje w wodzie. Bug w tym miejscu jest głęboki, a nurt wartki. Urbaniakowi udało się wziąć tonącego za kołnierz i doholować do płytszej wody. Tam pomógł mu wyjść z wody, bo (jak się okazało) wędkarz był krańcowo wyczerpany. Choć na brzegu było kilku wędkarzy, żaden nawet nie próbował pomóc tonącemu.

Zdrowiu wędkarza, poza wychłodzeniem organizmu, nic się nie stało, choć znajdował się w sytuacji zagrożenia życia. Andrzej Urbaniak, za ten czyn,  odebrał w dniu 14.01.2013r. z rąk wicewojewody mazowieckiego dyplom: "Strażaka Miesiąca".

Zgłaszający - Komendant Gminny ZG ZOSP RP w Zabrodziu Marek Jeziórski.

Goście na stronie

1093115
dziś
wczoraj
ogółem
260
590
1093115

Internauci o pogotowiu

Facebook

Kalendarium


Dzisiaj jest: Sobota
17 Listopada 2018
Imieniny obchodzą
Dionizy, Floryn, Grzegorz, Hugo, Hugon,
Salomea, Salome, Sulibor, Zbysław

Do końca roku zostało 45 dni.
Zodiak: Skorpion

Kompozycje Piotra Figla

Podziękowania dla Piotra Figla za udostępnienie
swoich kompozycji.