Przekaż 1% Fundacji im. Hanki Bożyk

Nr KRS: 0000362270

Nr konta:

20 1240 2135 1111 0010 3448 4680

Start13 lutego 2014r Fundacja nagrodziła bohaterów, którzy w 2013r uratowali cudze życie.

Aktualności

13 lutego 2014r Fundacja nagrodziła bohaterów, którzy w 2013r uratowali cudze życie.

Fundacja im. Hanki Bożyk "Pogotowie Ratunkowe - dlaczego nie zdążyło?" nagrodziła bohaterów, którzy uratowali cudze życie.


Dnia 13 lutego 2014r. w Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich w Warszawie odbyła się uroczystość wręczenia nagród przyznanych przez Kapitułę Fundacji im. Hanki Bożyk „Pogotowie Ratunkowe – dlaczego nie zdążyło?” za uratowanie życia ludzkiego w roku 2013,  przyznanych czterem bohaterom, którzy bezinteresownie i spontanicznie, nie bacząc na własne ryzyko, uznali cudze życie za wartość godną największego poświęcenia.


Przyznano też specjalne wyróżnienie za rok 2013 Związkowi Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej.

 

Od lewej: Piotr Łaban, Anna Helwich, Wojciech Włodarczyk, vice prezes ZGSPRP Teresa Tiszbierek, Sebestian Wielechowski.

Piotr Łaban - młody kierowca gdańskiego MZK, prowadząc we wtorek 26 listopada 2013r. o godz. 6.35 rano autobus miejski zorientował się, że któryś z pasażerów dostał prawdopodobnie ataku serca, upadł na podłogę i potrzebuje pilnie pomocy. Ze względu na fakt, iż trasa autobusu przebiegała obok szpitala zapytał czy przypadkiem nie jedzie ktoś z personelu medycznego. Zgłosiły się dwie pielęgniarki. Jedna natychmiast przystąpiła do ratowania chorego, druga natomiast wyjęła telefon komórkowy i zaczęła dzwonić do działu ratownictwa szpitala, niestety nikt tam nie podejmował słuchawki. Kierowca nie zastanawiając się długo zboczył autobusem pełnym ludzi z trasy i korzystając z otwartej bramy wjechał na teren szpitala, aż pod drzwi oddziału ratowniczego. Jedna z pielęgniarek natychmiast sprowadziła ratowników. Na szczęście chory jeszcze żył.
Kierowca zdawał sobie sprawę, że narusza obowiązujące procedury Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Nie zważając jednak, że dyrekcja przedsiębiorstwa może wyciągnąć wobec niego konsekwencje dyscyplinarne za zboczenie z trasy, uznał, że życie człowieka jest ważniejsze niż złamanie dyscypliny, nawet gdyby groziłoby to utratą pracy.

 

Anna Helwich - 17-letnia uczennica Powiatowego Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Serocku. 7 listopada 2013r. w drodze do szkoły, natknęła się na grupę ludzi, którzy biernie przyglądali się leżącemu na ulicy, pokrwawionemu mężczyźnie w starszym wieku. Dziewczyna, jako jedyna, podeszła do leżącego i przystąpiła do ratowania go, a ponieważ była akurat w trakcie odbywania zorganizowanego przez Legionowski WOPR kursu ratownictwa, wiedziała jak to zrobić. Udrożniła leżącemu drogi oddechowe i rozpoczęła uciskanie klatki piersiowej, prosząc o pomoc stojącego obok mężczyznę. Jednocześnie zwróciła się do otaczających chorego ludzi, o wezwanie pogotowia. Karetka  przyjechała po kilkunastu minutach i przystąpiła do profesjonalnej akcji ratowniczej. Chory na szczęście jeszcze żył, choć w trakcie ratowania jego oddech kilkakrotnie ustawał. Ratownicy zastosowali odpowiedni sprzęt medyczny i odwieźli mężczyznę do szpitala. Tam przeszedł terapię i wrócił do zdrowia. Dzięki wczesnemu podjęciu akcji ratowniczej,  jego mózg nie został uszkodzony.
Przy wyborze Anny Helwich na kandydatkę do nagrody nie bez znaczenia był fakt, że po uratowaniu życia nie chełpiła się swoim czynem, trzymając go wręcz w tajemnicy. Dopiero urząd starosty legionowskiego i lokalne władze, po dłuższych poszukiwaniach zdołały ustalić tożsamość młodej ratowniczki.

 

Sebastian Wielechowski - podkomisarz policji w Warszawie (Żoliborski Komisariat Policji), w sobotę 26 stycznia 2013r. w czasie spaceru z rodziną na Targówku, zauważył dym i płomienie ognia wydobywające się z mieszkania na pierwszym piętrze. Przeprosił rodzinę i błyskawicznie wbiegł do domu, w którym paliło się mieszkanie, a gdy nikt w tym mieszkaniu nie odpowiadał na jego stukanie do drzwi, wywalił je i wbiegł do środka, gdzie było ciemno od dymu, gorąco od palącego się sprzętu gospodarstwa domowego. Zmierzając w kierunku ognia potknął się o kogoś leżącego na podłodze, obok leżał drugi mężczyzna, a jeszcze dalej trzeci. Policjant wyciągnął ich po kolei za  drzwi mieszkania, sprawdzając czy żyją, udrożnił im drogi oddechowe, a kiedy okazało się, że wszyscy oddychają zadzwonił po pogotowie i straż pożarną, następnie przystąpił do gaszenia pożaru.
Przybyłe Pogotowie ratunkowe udzieliło pierwszej pomocy poszkodowanym, jeden z nich miał poparzenia drugiego stopnia,  a dwaj pozostali byli poważnie podtruci dymem. Profesjonalna pomoc szpitala uchroniła im życie. W międzyczasie straż pożarna ugasiła pożar.
Sprawna i natychmiastowa akcja Sebastiana Wielechowskiego uratowała życie trzem osobom i zapobiegła całkowitemu zniszczeniu mienia. Jednocześnie uchroniła inne mieszkania w budynku przed destrukcją, a ich bohaterów przed kłopotami.

 

Wojciech Włodarczyk - starszy ogniomistrz państwowej straży pożarnej w Jelczu – Laskowicach.  W niedzielę 3 marca 2013r. jechał wraz z rodziną na niedzielny obiad do mamy. Nagle zobaczył zbiegowisko co najmniej trzydziestu osób. Zatrzymał samochód, przedarł się przez pierścień gapiów i zobaczył leżącego na chodniku mężczyznę w średnim wieku. Ktoś próbował mu nieskutecznie pomóc, a gdy pojawił się Włodarczyk ratujący ustąpił mu miejsca, mówiąc, że ma kłopoty z reanimacją. Strażak udrożnił mu drogi oddechowe i zorientował się, że leżący mężczyzna „złapał” oddech. Niestety ciągle go tracił. Włodarczyk przystąpił więc do masażu klatki piersiowej prosząc, by ktoś zadzwonił po pogotowie, a gdy to się nie udawało, podał telefon oddziału ratunkowego straży pożarnej. Tym razem prośbę o pomoc odebrano i po pewnym czasie straż pożarna nadjechała i to z defibrylatorem.  Po półgodzinnej akcji ratunkowej przewieziono chorego do szpitala w Oławie, a po kilku godzinach –  helikopterem do szpitala specjalistycznego we Wrocławiu. W efekcie wszystkich tych przedsięwzięć mężczyzna wrócił do zdrowia.
Wojciechowi Włodarczykowi należała się nagroda za błyskawiczne działanie, profesjonalne przeprowadzenie akcji ratowniczej, zachowanie zimnej krwi, a także za włączenie pasywnego dotąd tłumu do pomagania potrzebującemu.

 

Specjalne wyróżnienie za rok 2013 przyznane przez Fundację im. Hanki Bożyk „Pogotowie Ratunkowe – dlaczego nie zdążyło?” Związkowi Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej za gotowość ratowania zagrożonego życia w każdej chwili i w każdym miejscu, zwłaszcza w małych miasteczkach i na wsi. Kilkanaście tysięcy jednostek straży pożarnej i dziesiątki tysięcy strażaków uczestniczy na co dzień w ratowaniu zagrożonego życia ludzi w wypadkach drogowych, powodziach, huraganach.
W ubiegłych latach Fundacja im. Hanki Bożyk dwukrotnie przyznawała indywidualne nagrody strażakom Ochotniczej Straży Pożarnej za wybitne osiągnięcia w ratowaniu życia ludzkiego.

Goście na stronie

1074815
dziś
wczoraj
ogółem
186
344
1074815

Internauci o pogotowiu

Facebook

Kalendarium


Dzisiaj jest: Wtorek
25 Września 2018
Imieniny obchodzą
Aureli, Aurelia, Aurelian, Franciszek,
Gaspar, Herkulan, Kamil, Kleofas,
Kleopatra, Ładysław, Piotr, Rufus,
Świętopełk, Wincenty, Władysław,
Władysława, Włodzisław

Do końca roku zostało 98 dni.
Zodiak: Waga

Kompozycje Piotra Figla

Podziękowania dla Piotra Figla za udostępnienie
swoich kompozycji.